Jak schudnąć bez efektu jo-jo? Kompletny przewodnik!

BlogOdchudzanie

Zaczynasz dietę, ćwiczysz aż w końcu osiągasz wymarzony cel – jesteś zgrabna, sprawna, zdrowa. Nie zauważasz nawet jak powoli gramy a po chwili kilogramy wracają. Któregoś dnia się budzisz i stwierdzasz nie tylko, że wszystkie kilogramy wróciły, ale że przyprowadziły też znajomych, którzy zamierzają wprowadzić się na stałe… Smutny, ale jakże znany (prawie każdemu, kto próbował diety odchudzającej) scenariusz. Jak schudnąć bez efektu jo-jo? Sprawdź już teraz. 

Schudnięcie bez efektu jo-jo to dość powszechny problem osób odchudzających się. Na jednym z portali przeczytałam, że o efekcie jo-jo mówi się jeżeli kilogramy po odchudzaniu wracają w przeciągu 5 lat, na innym portalu przeczytałam, że jo-jo jest gdy wracają w przeciągu 5 miesięcy (ach te internety;) Moim zdaniem to zależy, bo np. 10 kg wróci szybciej niż 30 kg ale fakt, że kilogramy wracają świadczy zawsze o tym, że wybrałaś złą drogę odchudzania (pomijam kwestie chorób). 

Jakie są główne przyczyny efektu jo-jo?

  • co nagle to po diable – za szybko schudłaś używając niemądrych diet, które szybko Cię odchudzą, ale sprawią, że po ich zakończeniu jeszcze szybciej odzyskasz wszystkie kg a nawet więcej,
  • po schudnięciu wróciłaś do tego, co doprowadziło Cię do nadwagi i wcale nie mam tu na myśli rodzaju jedzenia tylko to, że wróciłaś do przejadania się, jedzenia nieświadomego, jedzenia ze smutku, jedzenia ze stresu, jedzenia ze złości,
  • w czasie odchudzania poszłaś na łatwiznę – wzięłaś plan posiłków, plan ćwiczeń i go realizowałaś, ale nie przepracowywałaś swojego sposobu myślenia.

Jeżeli chodzi o odchudzanie bez efektu jo-jo jest jeden najważniejszy krok:

Zacznij od tego, co masz w głowie.

Jakie myśli masz o sobie teraz, kiedy myślisz o odchudzaniu?

Nie dam rady

Mam za dużo do zrzucenia

To zajmie mi wieczność

Nie mam teraz czasu

Partner mnie nie wspiera

Nie wiem, co jeść, żeby schudnąć

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość – to wszystko to kłamstwa!

Więcej o tym mówię tu:

Dlaczego jesteś gruba? ale tak naprawdę…

Jak schudnąć bez efektu jo-jo – mini nawyki kluczem do sukcesu

Mini nawyki to nawyki, których wdrożenie nie jest dla Ciebie bardzo wymagające i nie wymaga jakiegoś zaparcia, czy ogromnej siły woli. To nawyki, które mogą Ci się wydawać śmieszne i głupie. Przykładem takiego nawyku może być 5 minut ćwiczeń albo 5 przysiadów dziennie. Dlaczego masz zacząć od czegoś tak małego? Bo masz zacząć kochana:) Wiesz z czym jako ludzie mamy często problem? Właśnie z zaczęciem, a zaraz później z zakończeniem:) i robieniem do końca tego, co zaplanowaliśmy pomimo potknięć, które spotykają nas po drodze. Na początek zajmij się zaczynaniem, a później rozprawimy się w trwaniu w postanowieniu, budowaniu zaangażowania do dotrzymywania obietnic danych samej sobie. Pomyśl jak wyglądałoby Twoje życie dziś gdybyś dotrzymała każdej obietnicy, którą dałaś sama sobie? Czy to nie byłaby petarda max? Przeszłości nie zmienisz, ale teraz masz szansę zacząć iść tą ścieżką, już czas kochana!

O tym dlaczego jeszcze warto zaczynać od śmiesznie małych kroków mówię w też w odcinku podcastu:

Jak sobie poradzić z „luką tożsamościową” między teraźniejszością a przyszłością?

Jeżeli chcesz schudnąć bez efektu jo-jo proponuję Ci zacząć od następujących nawyków:

  1. Kup zeszyt i zacznij w nim planować, co zjesz następnego dnia – plan musi być jak najbardziej realistyczny. Co to znaczy? To znaczy, że jeżeli codziennie jesz w macu to od jutra nie planujesz, że będziesz jeść brokuły tylko dalej planujesz maca tylko, że może mniejsza porcja? a może nieco zdrowszy wybór? Na początku chodzi o to, żeby jeść świadomie, zauważyć swoje niepomocne w odchudzaniu nawyki, budować stopniowo zaangażowanie do realizowania tego, co sobie zaplanowałaś. Jeżeli codziennie jesz niezdrowo, a od jutra zaplanujesz w 100% zdrowo, i dietetycznie itd. dramatycznie zwiększasz swoje szanse na porażkę i ostatecznie brak efektów… Ile razy wcześniej już próbowałaś takiej opcji? Dzisiaj z tym kończymy, dziś zaczynamy prawdziwą zmianę.
  2. Ustal swoją bazę ćwiczeń – i nie zaskoczę Cię jeżeli powiem, że ma ona być realistyczna, czyli dasz radę to zrobić nawet, kiedy cały świat będzie przeciwko Tobie, kiedy w pracy będzie jazda bez trzymanki, mąż Cię zdenerwuje, dzieci będą chore, kot nie trafi do kuwety, a pies się porzyga 🙂 Jeżeli w takie dni dasz radę to znaczy, że Twoja baza ćwiczeń jest dobrze skrojona.
  3. Bądź % lepsza każdego dnia – tylko i aż 1%, a za rok będziesz 37 razy lepsza niż teraz! Wybierz gdzie Ci łatwiej, czy chcesz zacząć od ćwiczeń? A może łatwiej będzie Ci zacząć od lepszych wyborów żywieniowych?
  4. Już na początku zaakceptuj potknięcia/porażki – tylko akceptacja tego, że nie jesteś idealna i nie zawsze wszystko będzie idealnie pozwoli Ci wyciągać wnioski i iść dalej! Zaakceptuj to już na starcie – zaakceptuj, że jesteś człowiekiem, a nie robotem!

O mocy mini nawyków, które ostatecznie składają się na ogromne efekty mówiłam w podcaście:

Jak 2 minuty ćwiczeń rano sprawią, że schudniesz?

Dlaczego 2 minuty ćwiczeń rano sprawią, że schudniesz – 5 powodów

A o perfekcjonizmie, który jest największym wrogiem działania mówiłam tutaj:

Czy musisz być idealna, żeby schudnąć?

Czy musisz być idealna? Odchudzanie a perfekcjonizm

Pracuj nad swoim sposobem myślenia

Praca nad mentalnością i sposobem mówienia do samej siebie jest absolutnie kluczowa jeżeli chodzi o schudnięcie bez efektu jo-jo czyli na zawsze. Będziesz musiała nieustannie odrzucać pokusę pójścia drogą na skróty.

Ja prawie codziennie myślę:

A może, gdybym spróbowała tej zachwalanej diety schudłabym o wiele szybciej…

A może, gdybym przemęczyła się fizycznie i pobiegała 1,5 h codziennie to schudłabym 3 kg w tydzień.

A może zrobię sobie jakąś głodówkę, ponoć są super efekty.

A później jakoś to będzie. Tylko wiesz, co, to jakoś to właśnie efekt jo-jo i dlatego codziennie mówię:

Yhym znowu tu są kuszące myśli o złudnej, szybkiej utracie wagi. Do widzenia! Tym razem robię to porządnie czyli powoli i na zawsze!

Jak schudnąć bez efektu jojo – 5 porad

  • zacznij od głowy – odchudzanie zaczyna się w Twojej głowie, a nie na Twoim tyłku! Podejmij prawdziwe zobowiązanie przed samą sobą, że zgubisz wszystkie nadprogramowe kilogramy! 
  • nie zmieniaj drastycznie diety – drastycznie często prowadzi do dramatycznie, a od tego już bardzo krótka droga do porzucenia wszystkiego po początkowej ekscytacji!
  • znajdź swoją aktywność fizyczną – wiesz jaka jest odpowiedź na pytanie o najlepsze ćwiczenia na odchudzanie? Najlepsze są te, które robisz, dlatego nie wybieraj aktywności fizycznej na podstawie mody. Próbuj różnych rzeczy i zobacz, co Cię kręci. A jak w którymś momencie poczujesz zmęczenie i nudę możesz pomyśleć o czymś nowym. Nikt nie zabronił po przebiegnięciu półmaratonu rozpoczęcie treningów ze sztuk walki lub lekcji tańca! Liczba aktywności do wyboru jest ogromna!
  • nigdy nie przestawaj prowadzić dziennika żywieniowego (zeszytu, gdzie planujesz, co zjesz) – zakup zeszytu i rozpoczęcie planowania w nim, co zjem a następnego dnia egzekwowanie planu, zapisywanie nadwyżek, wyciąganie wniosków z tego, co się wydarzyło np. zjadłam nieplanowanego pączka, bo przyjechali goście i je przywieźli, wniosek – następnym razem w takiej sytuacji pomyślę o tym, że wybieram siebie i zdaje się na swój trzeźwy sposób myślenia, który wczoraj sprawił, że nie zaplanowałam pączka i dlatego odmówię sobie pączka (będę wierna sobie na pierwszym miejscu). Posiadanie dzienniczka z takimi wnioskami zmieni Twoje życie. będziesz żyć świadomiej. 
  • nastaw się na lata – wszelkie zmiany, które wprowadzasz wprowadzaj z pytaniem w głowie: Czy będę to robić do końca życia? Zauważ, że pytanie nie brzmi: czy chciałabym/powinnam to robić do końca życia! Wdrażaj tylko te zmiany, które mają szansę z Tobą zostać na zawsze.

Kiedyś skakałam z kwiatka na kwiatek…

Próbowałam korzystać z każdej proponowanej opcji odchudzającej (dieta niełączenia, dieta paleo, dieta wegańska, dieta śródziemnomorska, ciągłe cardio, ciągłe ćwiczenia fizyczne itd.)

I nie zrozum mnie źle – jeżeli któreś z tych rozwiązań tobie służy i jest dla Ciebie niejako naturalnym wyborem, bardzo łatwo Ci stosować się do zasad tam proponowanych i najważniejsze – wiesz, że dasz radę robić to do końca swoich dni, zawsze i wszędzie to GO FO IT 🙂 ale nigdy nie lekceważ pracy nad swoim sposobem myślenia, o tym na ile Cię stać, o tym na, co zasługujesz i jak wiele możesz osiągnąć!

Prezent:

Specjalnie dla moich czytelników stworzyłam Tracker nawyków odchudzających, który będzie dobrym miejscem, żeby zacząć swoje odchudzanie i schudnąć na zawsze, pozwól, że powtórzę NA ZAWSZE!

Tracker (planner) nawyków odchudzających

Co dla Ciebie jest najtrudniejsze jeżeli chodzi o odchudzanie – napisz w komentarzu, postaram się pomóc.

Dodaj komentarz